Koszyk

Dodano produkt do koszyka

Darmowa wysyłka

Kres niewinności. Obraz i upamiętnienie ery Eisenhowera w amerykańskich filmach i serialach - pomiędzy reprezentacją, nostalgią a krytycznym retro

ebook

- 16%

Kres niewinności. Obraz i upamiętnienie ery Eisenhowera w amerykańskich filmach i serialach - pomiędzy reprezentacją, nostalgią a krytycznym retro

Patrycja Włodek.

Opinie: Wystaw opinię
Opinie, recenzje, testy:

Ten produkt nie ma jeszcze opinii

Twoja opinia

Ocena:

Wszystkie pola są wymagane


Cena: 19.00 zł 16.00 brutto

Ilość:
Czas dostawy:
3 dni
Koszty dostawy:
  • Wysyłka na email (tylko dla produktów cyfrowych) 0.00 zł brutto
Kod producenta:
978-83-8084-188-8
Zapytaj o produkt

Wszystkie pola są wymagane

Opis produktu

„Tym, co interesuje mnie szczególnie jest – po pierwsze – powracanie do ery Eisenhowera w amerykańskim kinie i serialach kolejnych dekad, a po drugie – jej obraz kreowany w tych produkcjach”. Autorka przedstawia społeczny krajobraz Ameryki lat pięćdziesiątych oraz dogłębny opis ówczesnej kinematografii, by w zasadniczej części książki przejść do analizy różnych sposobów „powracania” do tej epoki w kinie lat późniejszych (nostalgia i krytyczne retro)

Tytuł
Kres niewinności. Obraz i upamiętnienie ery Eisenhowera w amerykańskich filmach i serialach - pomiędzy reprezentacją, nostalgią a krytycznym retro
Autor
Patrycja Włodek
Język
polski
Wydawnictwo
Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
ISBN
978-83-8084-188-8
Rok wydania
2018
Wydanie
1
Liczba stron
520
Format
pdf
Cechy produktu
Szczegóły
  • Format pliku
  • ebook
  •  

Produkty podobne

(Auto)biograficzne narracje transmedialne twórców rockowych

(Auto)biograficzne narracje transmedialne twórców rockowych

Celem publikacji jest próba uchwycenia wielopłaszczyznowości kultury rockowej oraz ukazania transkulturowych i transmedialnych aktywności twórców. Analizie poddano teksty o charakterze autobiograficznym muzyków kojarzonych przede wszystkim z „ciężkimi” odmianami rocka – hard rockiem, heavy metalem czy black metalem.

Cena: 5.00 zł
Antropologia społeczna i kulturowa Problemy, dylematy, kontrowersje

Antropologia społeczna i kulturowa Problemy, dylematy, kontrowersje

Fakt, że taka dyscyplina jak antropologia kulturowa powinna być obecna w przestrzeni publicznej, wydaje się naturalny większości badaczy ją reprezentujących, więc spór, jaki dotąd toczył się w jej ramach dotyczył głównie tego, „jak" i „gdzie" ma być obecna, jawił się jako problem „techniczny". Pamiętając jednak o tym, że antropolodzy wpisali w swoją dziedzinę kwestionowanie oczywistości, również tych generowanych przez kulturę profesjonalną, ważna staje się próba odpowiedzi na pytanie, z jakiego powodu „antropologia publiczna" miałaby być „naturalnym" składnikiem dyscypliny. Dopiero odpowiedź na to pytanie może pozwolić na podjęcie działań „technicznych" lub ich zaniechanie. Odpowiadając na pytanie: „dlaczego", odsłaniając zatem powody współczesnej „naturalności" publicznej antropologii, dochodzę do wniosku, że żaden namysł nad „jak" w dzisiejszych uwarunkowaniach kulturowych i instytucjonalnych nie jest wart wkładanego weń wysiłku. Pytanie o „jak" musi zostać odroczone.
Choć jednym z zadań antropologii jest ujawnianie pozornej naturalności kategorii kulturowych, za których pomocą staramy się porządkować rzeczywistość, to niektórzy badacze uczynili z owego zadania oręż w walce z tymi kategoriami - w zadanie wpisali krytykę. Zakładają zatem i starają się wykazać, że dany porządek jest niewłaściwy i zamiast tłumaczyć, projektują rzeczywistość. W ramach tego projektu zaangażowanie w zmianę kategorii kulturowych, według zakładanego przez nich wzoru, co określają mianem zaangażowania publicznego antropologii, ma być „naturalnym" elementem dyscypliny, lego typu uwikłanie antropologii publicznej ani nie pomnaża antropologicznej wiedzy, ani nie buduje autorytetu dyscypliny. Konieczne jest zatem rozerwanie tego - narzucanego obecnie jako konieczny - związku.

Cena: sprawdź
Bejt znaczy dom

-32%

Bejt znaczy dom

Na podwórku mojego rodzinnego domu stało w wielkiej donicy drzewo cytrusowe, które dzielnie rozkwitało wśród jabłoni, chwastów i agrestu. Pod nim mój dziadek w bezzębnych ustach trzymał papierosa bez filtra, podczas gdy reszta spoczywała w kieszeni na jego piersi. Czasami na ramieniu siadała mu udomowiona, kulawa sroka, która dziobem wyrywała jedną bibułkę wypełnioną tytoniem i leciała w tajemnicze miejsce schować zdobycz. Scena ta powtarzała się wielokrotnie.

Na bajkę nie ma pytań – brzmiało powtarzane kiedyś żydowskie przysłowie. Cudami nie mniejszymi niż czyny Elimelecha były i to drzewo cytrusowe, i udomowiona sroka. Nie do uwierzenia była też historia mojej prababki, która przez wojnę ukrywała żydowskiego przechrztę, a następnie wzięła z nim ślub. Na tym samym podwórku, gdzie bawiłem się latami, w miejscu po starym domu i chlewiku, w którym mój przyszywany pradziad ukrywał się przed Niemcami, patrzyłem przez liście na słońce i księżyc, widziałem przemijanie i wzrastanie, całe piękno i grozę życia. Żyłem z tą przeszłością i przyszłością, prawdą i zmyśleniem, stopiony z nieskończonością, więc również nicością, która tak często spoglądała na mnie, a ja – na nią.

Na początku bowiem było słowo bejt, czyli dom.

Cena: 24.90 zł 17.00 zł
Belgiem być Fikcja i tożsamość we francuskojęzycznej literaturze Belgii (od końca XIX do początku XXI wieku)

-28%

Belgiem być Fikcja i tożsamość we francuskojęzycznej literaturze Belgii (od końca XIX do początku XXI wieku)

Komiks i kryminał, zbuntowana awangarda, melancholijne „mgły Północy”, realizm fantastyczny, wyparta historia z bohaterskim Dylem Sowizdrzałem w tle, flamandzkie malarstwo czy wreszcie artystyczna francuszczyzna belgijskich twórców, ochrzczona w końcu XIX wieku mianem „małpiego wykwitu” – oto Belgia i jej różnorakie wcielenia, ukazujące kulturową niejednorodność, złożoność i bogactwo. Trzy języki, trzy wspólnoty i jedna, dwujęzyczna Bruksela w samym sercu zjednoczonej Europy.
Niniejsza publikacja ma przybliżyć polskiemu czytelnikowi specyfikę francuskojęzycznej Belgii, poszukującej swojego oblicza nieprzerwanie od ukonstytuowania się belgijskiej państwowości, czyli od początków XIX wieku. Mowa tu będzie o literaturze, która stała się dla Belgów ważnym narzędziem definiowania tożsamości, żywo reagującym na wszelkie przemiany zachodzące w historii, zarówno politycznej, jak i społecznej. Nieobojętna jest jej ani dekolonizacja, ani emancypacja kobiet, ani los współczesnych uchodźców, ani dziewiętnastowiecznych emigrantów. Żywi się chwalebną przeszłością walecznej Flandrii i traumatycznymi wydarzeniami dwudziestowiecznych wojen. Pisana jest piórem i pędzlem, zapatrzona w niepokojące wizje Breughla czy Boscha, zafascynowana maskami Ensora i nadrealistycznymi refleksjami Magritte’a. Odpowiedzi na pytania: kim jesteśmy i jacy jesteśmy, szuka w światach równoległych Raya lub dystopijnej rzeczywistości Sternberga czy Quiriny’ego. Nurtuje ją wreszcie – choć może przede wszystkim – brak języka, który należałby wyłącznie do niej. A ponieważ język belgijski nie istnieje,
trzeba go wymyślić.
Książka Belgiem być to więcej niż historia literatury belgijskiej. To podróż w poszukiwaniu tożsamości, prowadząca nas krętą ścieżką między przeszłością i pulsującą teraźniejszością, między Flandrią, Brukselą, Walonią i Paryżem, między snem i jawą, tekstem i obrazem.

Cena: 18.00 zł 13.00 zł
Człowiek lokalny Rozważania umiejscowione

-13%

Człowiek lokalny Rozważania umiejscowione

Proponowane eseje wyrastają z uważnego wsłuchania się w powiązanie człowieka i miejsca, co, nieco patetycznie, można nazwać dobrym aktem poddaństwa, służby (w) miejscu. W centrum oglądu znajduje się człowiek lokalny, a wraz z nim doświadczenie kulturowe, które skrywa filozofię lokalności i opowieść o miejscu. Czym byłaby idea lokalności? Czy można podróżować bez idei domu? Czy człowiek lokalny ma moc tworzenia świata? Te i inne pytania towarzyszą rozważaniom nad człowiekiem umiejscowionym.

Poczucie kryzysu umiejscowienia siebie i braku gruntownego przepracowania idei zadomowienia w doświadczeniu ukierunkowuje nas w stronę afirmacji lokalności i człowieka lokalnego. Nadzieja na rozpoznanie misternych związków między człowiekiem i miejscem jest też rozwijaną nadzieją na wydobycie idei lokalności z uproszczonego obrazu tego, co swojskie, archaiczne, monolityczne i zamknięte. Transformacja myślenia o lokalności i człowieku lokalnym jest podyktowana nadzieją na „zluzowanie” nachalnej współczesnej nobilitacji wykorzenienia, mobilności, globalnego traktu kultury. Za afirmacją, jako gestem potwierdzającym wagę umiejscowienia człowieka, kryje się nadzieja na pokonanie zmityzowanego rozdzielenia człowieka wędrownego i osiadłego. Miejsce, z jego nawarstwioną gęstością doświadczeń, splata to, co wykorzenione i wychodzące, z tym, co przywiązane i zadomowione.

Całość stanowi 8 esejów, opatrzonych bogatym materiałem fotograficznym:



"W stronę afirmacji lokalności. Wprowadzenie";

"Człowiek lokalny i moc tworzenia świata";

"Sprawiedliwi. Punkty doświadczeń";

"Metropolis, lokalność i brak metafizyczny";

"Lokalne rzeczy to światowe rzeczy. Śląskie miejsce";

"To, co na uboczu. Po co na Śląsku chodzi się do upadłych parków?";

"Kruche i lokalne. Narracja o granicy kulturowej a świat więzi";

"O lękach wobec gestu nieprzebaczenia. Radykalna lokalizacja myślenia o człowieku".



Lokalna przestrzeń umiejscawia nas w punkcie doświadczeń, czyniąc nas odpowiedzialnym za umiejscowiony gest, ucieleśnione słowo i namacalny ruch. Rozważania nad człowiekiem umiejscowionym prowadzą do rozwijanej idei lokalności, w której, niczym w myśli przepastnej, odnajdujemy na nowo sąsiedztwo z rzeczami najdalszymi, bo będącymi najbliżej.

Cena: 35.70 zł 31.00 zł
Dziedzictwo kulturowe w kontekście wyzwań zrównoważonego rozwoju

-32%

Dziedzictwo kulturowe w kontekście wyzwań zrównoważonego rozwoju

Książka w swym zakresie tematycznym odnosi się do potencjału i wartości dziedzictwa kulturowego, w tym archeologicznego. Jednocześnie uznaje, że tylko całościowe i zintegrowane podejście może pomóc w uchwyceniu zróżnicowanego wpływu dziedzictwa na poszczególne dziedziny życia i jego rolę w generowaniu różnych wartości, które przyczynią się do kształtowania przyszłego zarządzania tymże dziedzictwem. Zrównoważony rozwój – jak wynika z zamieszczonych w niniejszej pracy tekstów – to nie tylko wewnętrzna równowaga między środowiskiem naturalnym, gospodarką i społeczeństwem. Chodzi również o równowagę między zróżnicowanymi pod tym względem społecznościami w taki sposób, by tworzyły one zrównoważoną całość pod względem wartości, mających decydujący wpływ na poszczególne dziedziny życia. Archeologia bowiem nie tylko odtwarza i bada minioną rzeczywistość, lecz projektuje równocześnie tę, w której sama funkcjonuje, będąc jej emanacją. W ten oto sposób, dążąc do równowagi, wzbogaca treść dziejową jej dziedzictwa kulturowego.
prof. dr hab. Henryk Mamzer

Idea zrównoważonego rozwoju, pomimo iż obecna w obiegu i działaniach od ponad trzech dekad, nadal zachowuje swą niesłabnącą aktualność, co więcej, jej dynamika coraz silniej obejmuje swoim zakresem również dziedzictwo kultury, czego dowodem jest niniejsza publikacja. Jako redaktorzy zdajemy sobie sprawę – co przejawia się też zresztą w opiniach Autorów wyrażonych w poszczególnych tekstach zamieszczonych w tomie – iż zagadnienia zrównoważonego wykorzystania zasobów dziedzictwa kultury i zachowania ich dla przyszłych pokoleń nie stanowią uniwersalnego remedium na wszystkie problemy, wynikające z rozwoju cywilizacyjnego, jakie napotyka na swojej drodze ochrona i racjonalne zarządzanie dziedzictwem kulturowym. Niemniej zauważamy potencjał możliwości wykorzystania dziedzictwa kulturowego jako zasobu dla zrównoważonego rozwoju regionalnego i ochrony krajobrazów kulturowych. Wymaga to skoordynowanej polityki na poziomie regionalnym w kwestiach dotyczących środowiska, rozwoju społecznego, kultury, edukacji, turystyki i rozwoju gospodarczego, a także planowania przestrzennego (Purchla 2014, 28). Konieczna jest przy tym metodyczna waloryzacja zasobów dziedzictwa kulturowego, będąca podstawowym składnikiem zrównoważonego zarządzania zasobami dziedzictwa kulturowego i naturalnego, zgodnie z zasadą służebności wobec społeczeństwa i jego potrzeb oraz zapewniającego zachowanie różnorodności tychże zasobów, a także ich wszystkich wartości dla obecnego i przyszłych pokoleń (Affelt 2009, 80). Dziedzictwo ma olbrzymi potencjał i ważną rolę do odegrania w kontekście zrównoważonego rozwoju, związanego ze spójnością społeczną, dobrostanem, kreatywnością, atrakcyjnością ekonomiczną i promowaniem zrozumienia między społecznościami. Zachęcamy do potraktowania niniejszej publikacji jako otwartego forum wymiany myśli i idei, prezentującego zarówno refleksje akademickie dotyczące dziedzictwa kulturowego, w tym archeologicznego, jak i jego praktyczne i instytucjonalne ujęcia. Żywimy nadzieję, że okaże się ona przydatna przy kreowaniu skutecznej, a jednocześnie bazującej na racjonalnych przesłankach polityce w zakresie ochrony i opieki nad dziedzictwem kulturowym. Z jednej strony będzie stanowić inspirację dla wykorzystywania dziedzictwa w obszarze dobra społecznego, akcentując jego rolę i potencjał w społeczno-kulturowym rozwoju społeczności lokalnych. Z drugiej, umożliwi także integrację różnych środowisk naukowych oraz wypracowanie interdyscyplinarnej współpracy, kształtującej przyszłe działania wokół dziedzictwa kulturowego i archeologicznego. Wreszcie, poprzez promowanie podejścia do nauki, w którym otaczający świat jest także ważnym partnerem, uzasadni jeszcze silniej konieczność zachowania dziedzictwa kulturowego i jego wartości dla kolejnych pokoleń, zachęcając do zrównoważonego zarządzania tym cennym i nieodnawialnym zasobem.
ze Wstępu

Cena: 25.00 zł 17.00 zł
X Zamknij

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.